„Staram się nikogo nie oceniać” – wywiad z Cichym

Zapraszam do przeczytania wywiadu z raperem i producentem, który zadbał m. in. o oprawę muzyczną ubiegłorocznej płyty „Spowiedź rapoholika”. Cichy opowiada o współpracy z Kaerzetem i Karą oraz o nadchodzących projektach ze swoim udziałem.

Niedawno skończył się rok 2014. Dla wielu to czas podsumowań, wyborów najlepszych płyt, książek i filmów. Co w tamtym roku najbardziej przykuło Twoją uwagę?

Z roku poprzedniego jeśli chodzi o płyty to zdecydowanie O.S.T.R & Marco Polo "Kartagina" oraz Peerzet/TMKBeatz "Doktor Majk". Co do książek i filmów to i mało czytam i mało oglądam dlatego też nie mam swoich typów.

Czego jako raper i producent słuchasz na co dzień?

Co do muzyki wybredny nie jestem także słucham co w ucho wpadnie krótko mówiąc.

Od czego zacząłeś swoją przygodę z rapem? Od pisania tekstów czy robienia bitów?

W wieku 10 lat, może mniej pożyczyłem od starszego brata dobrego kolegi Fruity Loops Studio 4. Pierwsze wrażenie? Układanie klocków, co mnie jakoś nie zajarało i nie wychodziło kompletnie nic. W międzyczasie na innych programach z gotową bazą sampli i gotowymi loopami robiłem jakieś pierwsze bity. Minęło z 5-6 lat jak spróbowałem jeszcze raz z FL Studio, już coś zaczynałem rozumieć i tak mnie to wciągnęło, że w roku 2009 już jakieś mniej czy bardziej sensowne bity wychodziły. Czyli wychodzi na to, że przygoda zaczęła się od robienia bitów. Pierwsze teksty zaczęły powstawać dopiero w 2010 roku.

W całości zadbałeś o oprawę muzyczną ostatniej solowej płyty Kaerzeta. Jesteś zadowolony z tego materiału?

Oczywiście, że jestem jak najbardziej zadowolony. Pracowaliśmy dość długo nad tym materiałem. Duży wpływ na opóźnienia związane z premierą miałem ja. Głównie ze względu na szkołę i wieczny brak czasu.

Według wstępnej tracklisty „Spowiedzi rapoholika” miał się tam także pojawić numer, z twoją gościnną zwrotką. Czemu ostatecznie nie wszedł on na płytę?

Ciężko mi było ogarnąć wiele rzeczy na raz, a jak już mam coś pisać i nagrywać to wolę zrobić to porządnie, więc postanowiłem nie przedłużać już premiery płyty i odpuściłem sobie ten numer. Być może wyleci on w późniejszym czasie.

Pracujesz także nad wspólnym projektem z Karą pt. „Braterstwo Tworzy Wiarę”. Na jakim etapie są prace nad tym albumem?

Pracujemy razem nad materiałem, ale ukaże się on pod innym tytułem niż planowaliśmy wcześniej. Chcemy go zrobić jak najlepiej, dlatego też efektów naszej pracy na ten moment ujawnić nie mogę.

Kiedy ukaże się ta płyta?

Tak jak wspomniałem wcześniej, nic na ten moment powiedzieć nie mogę. Jeśli zdecydujemy, że czas na to by ludzi poinformować o płycie, na pewno oficjalnie to zrobimy.

Czy zaprosiliście na ten projekt jakichś gości?

Zaprosiliśmy gości i nie będą to tylko raperzy z lokalnej sceny. Więcej informacji w późniejszym czasie.

Czego można spodziewać się po tej płycie?

Czego można się spodziewać? Na pewno będzie to old schoolowy projekt. Grube samplowane bity, żadnych dograń instrumentalnych czy syntezatorowych. Warto czekać tyle powiem.

Czy dostrzegasz jakieś różnice we współpracy z Kaerzetem, a Karą? Z którym z nich pracowało Ci się sprawniej? Który jest lepiej zorganizowany, a który bardziej skłonny do pewnych kompromisów?

Dobre pytanie. Kaerzet jak już coś zaplanuje to raczej trzyma się własnej wizji i ciężko przekonać go do swojego pomysłu. Z Karą natomiast współpracujemy w pełni na luzie, żadnych spięć jeśli chodzi o czas, kwestia zmiany bitu - też się dogadamy zawsze.

Razem z Robsonem współtworzysz także grupę BedoeSdoZet. Czy wreszcie ukaże się jakiś projekt spod tego szyldu?

Pod szyldem BedoeSdoZet na pewno w tym roku wyleci EP.

Ostatnio jesteś chyba najaktywniejszym bełchatowskim producentem. Angażujesz się w wiele projektów, głównie o lokalnym charakterze. Na jakich nadchodzących albumach pojawią się jeszcze Twoje bity i gościnne zwrotki?

Z nadchodzących projektów to właśnie BedoeSdoZet i Kara/Cichy, w planach jest również wspólny materiał z ZnS oraz niebawem ukaże się kilka luźnych kawałków z moim gościnnym udziałem.

Kogo jeszcze chciałbyś usłyszeć na swoich podkładach?

Nie mam jakiś konkretnych typów, kogo bym chciał na swoich bitach usłyszeć. Jeżeli dostaje propozycje współpracy to zostaje kwestia dogadania się i co dany raper potrafi, bo nie oddam/sprzedam bitu komuś, kto dopiero mikrofon kupił i coś tam zaczyna sobie tworzyć.

Słyszałem, że zawsze sam starasz się dbać o ostateczne brzmienie swoich kompozycji. Z czego wynika fakt, że nie powierzasz swoich produkcji komuś z zewnątrz?

Nie jest tak, że nie powierzam swoich produkcji nikomu z zewnątrz. Jeżeli jakiś raper pisze do mnie z propozycją współpracy to dla mnie podstawą jest, żeby posiadał jakieś umiejętności w tym co robi i chciał się dogadać.

Wolisz wyprodukować całą płytę samemu czy być jednym z wielu producentów, którzy dbają o oprawę muzyczną danego projektu?

To już zależy od wizji rapera. Jestem w stanie wyprodukować cały album, ale też zrobić jeden bit na dany projekt, jeśli raper sobie tego życzy.

Jaki sprzęt wykorzystujesz do produkcji muzycznej?

Aktualnie FL Studio i Akai MPK 49.

Często przerabiasz różne utwory, czasem wysyłasz te remiksy na rozmaite konkursy. Myślisz, że startowanie w takich zmaganiach to dobry sposób na pokazanie swojej muzyki szerszemu gronu słuchaczy?

W tych czasach ciężko jest dotrzeć do szerszego grona słuchaczy. Jeśli jest jakiś konkurs i mam wolną chwilę to czemu nie zrobić czegoś? Nawet jeśli konkursu nie ma, a trafię na jakąś acapellę to dla siebie i swoich słuchaczy też coś zrobię i wypuszczę.

Jak oceniasz pozostałych bełchatowskich producentów?

Staram się nikogo nie oceniać. Mało jest w naszym mieście producentów, ale jeśli już ktoś jest i coś tam próbuje tworzyć swojego to życzę mu sukcesów i żeby się rozwijał w pasji.

Czy jeśli będziesz robił kiedyś solową płytę to zamierzasz oprzeć ją w całości o swoje bity?

Jak już postanowię, że jednak zabiorę się za solo to na pewno będzie w całości zrobiona przeze mnie.

A masz w najbliższych planach jakiś solowy projekt?

Kończę pracę nad albumem instrumentalnym i niebawem wyleci zapowiedź, a chwilę po niej całość znajdzie się w sieci.

Chcesz jeszcze na koniec przekazać coś ludziom, którzy czekają na kolejną porcję Twojej muzyki?

Jasne. Bądźcie na bieżąco: www.facebook.com/CichyBTW. Masz pytania bądź chęć współpracy? Napisz. Pozdrawiam.


Wywiad przeprowadził:
Rafał Lewandowski

Luźne #161: JabolWZG&Horas "W natłoku myśli"

Rafał Lewandowski "Bieg życia" - opowiadanie


„Bieg życia” to historia biegacza zmagającego się z demonami przeszłości. Tytuł opowiadania oznacza zarówno dosłownie najważniejszy bieg w karierze sportowca, jak i przebieg jego życia, przedstawiony tu w postaci epizodów, do których bohater wraca pamięcią podczas olimpijskiego konkursu, w którym właśnie bierze udział.

Opowiadanie można pobrać za darmo w plikach pdf, epub i mobi ze strony:


"Wyrabiam sobie markę od lat" - wywiad z Kaerzet One


Dzisiaj krótka rozmowa z autorem albumu „Spowiedź rapoholika”. Kaerzet One opowiada m. in. o swoim najnowszym materiale, współpracy z producentami, a także odnosi się do kwestii innych raperów posługujących się podobnym pseudonimem artystycznym.

Jak z perspektywy czasu oceniasz swoją poprzednią solową płytę pt. „10”?

Zdecydowanie za dużo chaosu towarzyszyło powstawaniu "Dziesiątki", ale z każdego albumu w jakiś sposób jestem dumny. Fajnie jest się cofnąć do każdego z nich i sprawdzić co wtedy dawało mi radość, a co sprawiało problem. W końcu dojrzewamy nie tylko muzycznie.

W międzyczasie razem z DWK wypuściliście materiał "Sentenz vs. Wu-Tang Clan Mixtape". To jednorazowy projekt, czy może też w przyszłości ukaże się druga część mixtape’u, na której wykorzystacie inne bity pojawiające się na produkcjach Wu-Tang Clanu?

Jeżeli miałaby powstać druga część to na bitach innego składu, rapera czy producenta. Poszlibyśmy w inny temat. Trudno jest mi coś obiecywać. Za dużo kilometrów nas dzieli, żebyśmy mieli szansę na jakiś nowy projekt, choć nie mówię, że to nigdy nie nastąpi.

Czy doczekamy się wreszcie kolejnego pełnoprawnego albumu zespołu Sentenz?

Odpowiedź do drugiego pytania chyba wyczerpuje temat. DWK jest poza granicami kraju, więc nieprędko powstanie jakiś poważny projekt od SNZ.

„Spowiedź rapoholika” promuje do tej pory jeden teledysk, który można było zobaczyć na długo przed premierą płyty. Czy jest w planach kolejny klip?

Jeden powstanie zimą, drugi myślę, że latem. Te dwa mogę obiecać na pewno. Jest szansa, że będzie więcej, ale zobaczymy jak sytuacja się potoczy. Na razie więcej zdradzić nie mogę.

W utworze „Przedstawiam się” pada powtarzający się wers: „jest jeden Kaerzet, nie ma dwóch Kaerzetów”. Na ilu raperów posługujących się takim samym pseudonimem już trafiłeś? Przeszkadza Ci, że przez to ktoś może pomylić Twoje muzyczne dokonania  z cudzymi?

O dwóch wiem. Pewnie jest ich więcej. Nie chcę być kojarzony z kimś kto ma podobną ksywę. Stąd ten dopisek "One". Wyrabiam sobie markę od lat i chciałem to zaznaczyć w tym kawałku. Nikt nie miał ochoty się ze mną nie zgodzić, więc sprawa zamknięta. Nie ma dwóch Kaerzetów jest Kaerzet One.

W numerze „Kawałek o rzucaniu papierosów” opisujesz swoje próby walki z nałogiem. To jak to jest z tą Twoją silną wolą? Udało Ci się wreszcie rzucić?

Pisałem ten tekst w trakcie rzucania, nagrywałem już gdy wróciłem. Jeżeli powstanie do tego numeru teledysk to na pewno będę w nim palił papierosy (śmiech).

„No to jazda pierwszy stycznia, znowu nie palę”. Zbliżamy się do końca roku, więc wydaje mi się, że jedno Twoje noworoczne postanowienie już znam. Będą jeszcze jakieś inne?

Akurat to postanowienie już mi kilka razy nie wyszło, więc sobie odpuszczę rzucanie fajek. Jakieś tam są, ale chyba nie ma co się nimi chwalić dopóki faktycznie się ich nie zrealizuje.

Na płycie znajduje się także bonus track z gościnnym udziałem XYM, QP Combo i File Toy. Jak doszło do współpracy między wami?

Bardzo się cieszę, że nie jest to tylko internetowa znajomość. File i XYM udało mi się poznać podczas Hip Hop Kempu, QP Combo jest kolegą XYM i jego akurat osobiście nie poznałem. Utrzymujemy ze sobą kontakt, widujemy się na HHK raz do roku. Udało mi się zebrać ich wszystkich w jednym kawałku. Jaram się takimi kolaboracjami, pokazują one, że Hip-Hop nas łączy i jest uniwersalnym językiem. 

Warstwą muzyczną „Spowiedzi rapoholika” zajął się jeden człowiek – Cichy. Czy od samego początku chciałeś zrobić ten materiał z jednym producentem, czy dopiero w trakcie prac uznałeś, że nie ma potrzeby angażować w to nikogo więcej?

Przy tym albumie akurat od początku wiedziałem, że bity będą tylko od Cichego. Tak jak mówiłem, poprzednia solówka powstawała chaotycznie, nagrywana w różnych miejscach, w dużych odstępach czasu. Różni producenci, różna jakość. Dzisiaj mi w niej mnóstwo nie pasuje. "Spowiedź…" jest spójna i kawałki nie odstępują od siebie jakością czy poziomem. Myślę, że to jest jej atut.

O oprawę muzyczną Twojej poprzedniej solówki zadbało aż czterech producentów, a teraz tylko jeden. Który z tych wariantów współpracy bardziej Ci odpowiada?

To zależy od producenta. W wielu przypadkach współpraca idzie opornie. Czasem jednego ciężej ogarnąć niż trzech (śmiech). Następny album będzie robiony mam nadzieję bardziej profesjonalnie, a po bity będę musiał sięgnąć do beatmakerów spoza naszego podwórka, gdyż mam konkretny patent na krążek. Choć i tak czas wszystko zweryfikuje.

Gdzie w najbliższym czasie będzie można usłyszeć Twoje gościnne zwrotki?

Od kiedy ten album wskoczył do sieci, dostałem sporo zaproszeń na różne albumy u raperów z podziemia z całego kraju. Zwykle mi to nie odpowiadało, bo wolę osobiście znać raperów, z którymi współpracuję. Z drugiej strony, po co się przejmować, trening to trening a jak ktoś sobie mnie życzy na płycie, to dostanie. Chyba, że naprawdę ktoś jest słaby.

Masz już jakieś pomysły na kolejną płytę? Będzie to następny solowy album, czy może wspólny projekt z jakimś innym raperem?

Obecnie nie mam ochoty na żaden poważny projekt z kimś. Parę rzeczy nie wyszło i już nie wyjdzie. Skupiam się na następnym solo. Mam pewne pomysły albo nawet tysiąc pomysłów, ale z pewnością te pomysły będą się zmieniać czy ewoluować. Na pewno na nowym krążku będzie profesjonalniej i trochę weselej.

Na koniec powiedz jeszcze, gdzie można nabyć swój egzemplarz „Spowiedzi rapoholika”?

Zamówienia fizycznej wersji płyty przyjmuję pod adresem mailowym: kaerzet1@gmail.com
Pozdrawiam wszystkich i życzę Wesołych Świąt!


Wywiad przeprowadził:
Rafał Lewandowski